Trzy gminy, dwa kluby, jedno województwo – piękna promocja Opolszczyzny!

Ireneusz Kwaśniewski Bez kategorii

W Statscore Futsal Ekstraklasa województwo opolskie ma dwie profesjonalne drużyny, wszak obok Dremana Futsal Opole Komprachcice jest jeszcze Gredar Fit-Morning Brzeg. I choć zespoły te mają na ten sezon inne cele, a my oczywiście najbardziej kibicujemy naszym Tygrysom, to jednak warto trzymać kciuki także za „rywala zza miedzy” …

Różnie można patrzeć na relacje pomiędzy tymi dwoma klubami, ale na pewno źle nikt nikomu nie życzy.
Osobiście mamy też nadzieję, że brzeżanie z powodzeniem powalczą o utrzymanie, wszak nic tak nie napędza zdrowej, sportowej rywalizacji jak derby Opolszczyzny. My swoją drogą już zacieramy ręce przed bezpośrednim meczem, który zaplanowano na sobotę wielkanocną 16 kwietnia w hali Dremana Futsal.

Tym bardziej, że runda rewanżowa elity wystartowała z przytupem, a czołowy kwartet, łącznie z naszymi Tygrysami, umocnił się na swych pozycjach na tyle, że różnica między czwartą, a piątą ekipą w tabeli wzrosła do 10 punktów. Można już więc – z dużą dozą prawdopodobieństwa – wyrokować, że pomiędzy drużynami z podium oraz Dremanem Futsal rozstrzygnie się walka o medale. Ta na pewno będzie zacięta i pasjonująca.

Do samego końca zajmująca powinna być także batalia o uniknięcie degradacji. Co prawda dwa zespoły (AZS UG Gdańsk i Górnik Polkowice) dość mocno na ten moment odstają od reszty, ale pewny niczego nie może być nawet dziewiąty w stawce Clearex Chorzów. W dół tabeli warto zaglądać, tym bardziej że czwarte miejsce od końca (przy degradacji trzech ekip) zajmuje drugi przedstawiciel Opolszczyzny w elicie. Z jednej strony brzeżanie mają pięć punktów przewagi nad strefą spadkową, ale też do 10 w zestawieniu Legii Warszawa tracą tylko dwa.

Tak czy inaczej posiadanie dwóch zespołów w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce jest świetną promocją regionu, a to przecież działa w obie strony na linii Klub – Urząd Marszałkowski Województwa Opolskiego, który mocno nas wspiera nie tylko w potyczkach ligowych, ale i przy okazji licznych turniejów kadry juniorów czy memoriału Grzegorza Lachowicza, obejmując je swoim patronatem. Za to my swoją postawą w lidze staramy się promować całą Opolszczyznę najlepiej jak potrafimy, a na ewentualnym sukcesie, szczególnie przy zdobyciu medalu skorzystają wszyscy.

Jest to o tyle wymierne jeśli weźmie się pod uwagę, że województwo opolskie więcej niż jedną drużynę na najwyższym szczeblu wśród sportów zespołowych, ma już tylko w siatkówce – u panów grają bowiem ZAKSA Kędzierzyn-Koźle i Stal Nysa. Jakby tego było mało w futsalu poza Dremanem Futsal i brzeżanami, od paru lat w ekstraklasie kobiet z powodzeniem rywalizują przedstawicielki Rolnika Głogówek, a pod siatką w elicie grają także panie z Uni Opole czy też ręczni z Gwardii Opole.

Tymczasem na futsalowej mapie kraju Opolszczyzna radzi sobie coraz lepiej i mimo, że u mężczyzn od dawna rządzi województwo śląskie, to tylko ono oraz woj. pomorskie mają po trzy drużyny w krajowej elicie. Niemniej cała trójka z Wybrzeża, czyli LSSS Lębork, Red Devils Chojnice i AZS UG Gdańsk piastuje miejsce w dolnej połowie tabeli, a akademicy są outsiderem zmagań.

Co ciekawe w elicie mamy ogólnie reprezentantów dziewięciu województw. Dwa zespoły, tak jak Opolszczyzna, mają jeszcze tylko wielkopolskie (Futsal Leszno i Red Dragons Pniewy) oraz mazowieckie (AZS UW Wilanów Warszawa i Legia Warszawa) po jednym natomiast warmińsko-mazurskie (Constract Lubawa), kujawsko-pomorskie (FC Toruń), podlaskie (Słoneczny Stok Białystok) i dolnośląskie (Górnik Polkowice).

Kibice z Opolszczyzny mają więc dużo powodów do dumy, a zadanie całkiem przyjemne – obserwować mecze z trybun i trzymać kciuki za nasze Ekstraklasowe drużyny, życząc Dremanowi Futsal zdobycia medalu, a Gredarowi Fit-morning Brzeg jak najwyższych lotów w tabeli!

Do zobaczenia na meczach!