Z beniaminkiem o przełamanie (zapowiedź)

Po zremisowanym w dramatycznych okolicznościach inauguracyjnym pojedynku z EKOMem Futsal Nowiny (3:3), komprachcicki Berland, w kolejnym dreszczowcu, uległ na wyjeździe AZSowi UMCS Lublin (4:5). Wyniki dwóch rozpoczynających sezon kolejek nikogo w naszym klubie nie cieszą, co nie znaczy, że pod Opolem zaczęto bić na alarm. Jak powszechnie wiadomo, okazją do poprawy jest zawsze kolejny mecz ligowy, stąd szansa na złapanie oddechu i wejście na właściwe tory pojawi się już w najbliższą niedzielę, gdy do Komprachcic przyjedzie bodaj największa niewiadoma obecnych rozgrywek – LEX Kancelaria Słomniki.

Goście z Małopolski do udziału w rozgrywkach południowej grupy 1 PLF załapali się, używając plastycznego porównania, nieomal wskazując do odjeżdżającego pociągu. Zawirowania wokół składu ligi spowodowały, że futsalowa centrala wyraziła, w trybie nadzwyczajnym, zgodę, aby nowopowstały klub rozpoczął zmagania z tzw. automatu na szczeblu centralnym. Wspomnianej „dzikiej karty” z pewnością by nie było, gdyby nie fakt, że Słomniki to, jeżeli chodzi o personalia, zespół bynajmniej nie przypadkowy. W szeregach rywali występują m.in. mistrzowie Polski oraz obecni / byli reprezentanci kraju (Adrian Pater, Marcin Czech), kadrowicze U-21 (Jan Zachariasz, Robert Ślęczka) czy choćby aktualny król strzelców 1 Krakowskiej Ligi Futsalu (Daniel Klim). Ekipa z podkrakowskich Słomnik przez wiele lat rywalizowała na parkietach uznawanej za najlepsze amatorskie (tylko z nazwy) rozgrywki w Polsce – Krakowskiej Lidze Futsalu, gdzie pozostaje aktualnym beniaminkiem tamtejszej „ekstraklasy”. Po pojawieniu się w klubie poważnego sponsora postanowiono spróbować swych sił w ligowej rzeczywistości. Prowadzony przez znanego z występów na krajowym „podwórku” trenera Miłosza Kocota zespół to klasyczna mieszanka doświadczenia z młodością. W swoim debiucie słomniczanie zremisowali we własnej hali z ofensywnie usposobionym Orłem Jelcz-Laskowice i możemy się spodziewać, że po pierwszy komplet punktów przyjadą właśnie do Komprachcic.

W porównaniu z poprzednim, bardzo udanym sezonem, prezentujemy się gorzej w defensywie – rozpoczyna trener Berlandu Dariusz Lubczyński. To nadmiar błędów popełnionych w tyłach spowodował, że mamy na swoim koncie jedynie punkt. W tygodniu położyliśmy szczególną wagę na poprawie naszej postawy w tym elemencie gry. Aby myśleć o korzystnym wyniku w niedzielę musimy zaprezentować więcej jakości i przede wszystkim, wystrzegać się prostych błędów. Sytuacji, w jakiej znajduje się GKS nie ułatwiają problemy kadrowe. Do grona kontuzjowanych dołączył Piotr Wochna i występ tego zawodnika przeciwko drużynie ze Słomnik (podobnie jak Marcina Wedlera) jest wykluczony. Na domiar złego, już po zakończonym meczu w Lublinie czerwony kartonik ujrzał Michał Zboch, co jest równoznaczne z jego absencją w co najmniej dwóch pojedynkach mistrzowskich. Wiele wskazuje jednak na to, że do składu na dobre powróci Rafał Gawin – z powodu urazu stawu skokowego nieobecny w meczu z Nowinami. Jak w obozie Opolan ocenia się najbliższego rywala? LEX Kancelaria to zespół mający w swych szeregach kilku doświadczonych graczy. Z obserwacji jego poczynań w pojedynku z Orłem wiemy, że grają techniczny futsal oparty na wielu nieszablonowych zagraniach, co z resztą jest bardzo charakterystyczne dla tzw. krakowskiego futsalu. Przeskok z ligi środowiskowej do rywalizacji w 1 PLF to dla niektórych graczy Słomnik, jak sami przyznają, pewne novum i widać to było w ich poczynaniach w starciu z Jelczem. Co by jednak nie powiedzieć, nam potrzebne są punkty i z nastawieniem ich zdobycia wyjdziemy w niedzielę na parkiet. Gramy przed własną publicznością, a to obliguje nas do tego by dać siebie wszystko i podejść do tego meczu z wysoko uniesionymi głowami – podsumowuje szkoleniowiec gospodarzy.

Biorąc pod uwagę to, w jakiej sytuacji znajduje się nasz zespół, pomoc szóstego zawodnika, jakim niewątpliwie, na przestrzeni ostatnich lat są trybuny hali komprachcickiego OSiRu, jest drużynie niezbędna. W ubiegłym sezonie Berland dał swoim sympatykom mnóstwo powodów do radości powodując, że potrzebowaliśmy być świadkami emocji i ogromu radości, jakie ta grupa ofiarowała nam w zamian za doping. Teraz, gdy sytuacja się nieco odwróciła, to oni potrzebują naszego wsparcia. Kibic Berlandu jeszcze nigdy nie zawiódł i podobnie będzie tym razem. Ponieśmy chłopaków do zwycięstwa, bo tak przegrywamy, jak i wygrywamy wyłącznie razem. Nigdy osobno.

Berland Komprachcice vs. LEX Kancelaria Słomniki

hala Ośrodka Sportu i Rekreacji w Komprachcicach przy ul. Szkolnej 18
niedziela 09.10.2016 r., godz. 17.00
sędziują: Łukasz Chowaniec (Małopolski ZPN) i Henryk Bąk (Śląski ZPN) oraz Marcin Filarski (Opolski ZPN) – sędzia czasowy
wstęp wolny